W obecnych czasach zaślubiny nie mogą odbyć się bez plenerowej sesji zdjęciowej. Jedni wolą wykonać ją w pobliżu miejsca zamieszkania, inni natomiast poszukują niezwykle urokliwych miejsc z dala od miasta. W moim artykule przedstawię kilka pięknych lokalizacji na Warmii i Mazurach obok których nie można przejść obojętnie.

Lawendowe Pole

Zaledwie pół godziny jazdy z centrum Olsztyna w kierunku Morąga znajduje się Nowe Kawkowo, a tam "Lawendowe Pole", które powstało z inicjatywy pani Joanny. Plantację lawendy odwiedzają ludzie z całej Polski! Mnogość roślin w odcieniach fioletu, wpadającego w niebieski sprawia, że wielu z Was będzie się tam czuło jak we... francuskiej Prowansji. Dla fotografa ślubnego praca w takich okolicznościach przyrody będzie niczym bajka!

Ruiny zamku w Słobitach



Jeżeli chciałbyś wyrwać się z Olsztyna gdzieś dalej na sesję ślubną w plenerze polecamy ruiny pałacu w niewielkiej wsi Słobity (około 16 km na północny-wschód od Pasłęka). Miejsce to było niegdyż zamieszkiwane przez pruski ród Dohna. Barokowy styl architektoniczny ruin pałacu sprawia, że sesja ślubna może być elegancka, a zarazem sensualna. (fot. Maciej Podstolski)

Stańczyki


Jedna z perełek na Warmii i Mazurach. Zabytkowe mosty kolejowe z imponującym widokiem na malownicze jeziora sprawiają, że każda sesja ślubna w tym miejscu będzie zapamiętana na wiele lat. Dodatkowym plusem może być fakt, iż nie ma w tym miejscu tłumów, więc będziecie mieć sporo czasu oraz... spokoju na wykonanie świetnych kadrów! Na pewno widzieliście wiele zdjęć ślubnych z tego miejsca. To swoisty "must have"! 

Opuszczony pałac w Ponarach


Rezydencja ulokowana na północno-wschodnim brzegu jeziora Narie pod Miłakowem wprawdzie najlepsze lata ma już za sobą, stanowi jednak znakomite miejsce do sesji w stylu "wintage" czy też "glamour". Barokowy, dwukondygnacyjny pałac w dalszym ciągu zawiera bogato zdobione elementy, które są owiane pewną aurą tajemniczości. Subtelne i zmysłowe kadry ślubne? Tak, to jest możliwe w tym miejscu! Dodatkowym atutem może być również wyjątkowa gra promieni słońca dzięki przeszklonym okiennicom. (fot. ©Mirosław Garniec)


Sesja ślubna industrialna Warmia i Mazury

Jeżeli chcielibyście wyróżnić się i odbiec od pewnych utartych schematów poza starymi, opuszczonymi fabrykami, porzuconymi kamienicami z całą pewnością do gustu mogą Wam przypaść mniej oblegane... stacje kolejowe. Na Warmii i Mazurach jest sporo takich miejsc, które kiedyś tętniły "kolejowym życiem", a teraz pociągi zatrzymują się na nich raz na kilka godzin. Jednym z takich miejsc może być choćby stacja w Łęgajnach pod Barczewem, czy też okoliczne miejscowości na trasie kolejowej do Dobrego Miasta. Nasza propozycja wydaje się dość niespotykana? Tak, bowiem nasze zdjęcia mają zaskakiwać!

Warmia i Mazury

Mieszkamy i pracujemy w najpiękniejszym regionie Polski. Mnogość jezior, lasów, przemykające ukradkiem zwierzęta, żagle, zacumowane łodzie, wiatr we włosach... ach, można się rozmarzyć. Natura daje nam gro możliwości do pięknych kadrów podczas naszej wyjątkowej i jedynej w swoim rodzaju sesji ślubnej. Bez wątpienia każdy fotograf ślubny Olsztyn przyzna, że mamy ogromne szczęście mieszkać na Warmii i Mazurach. Cieszmy się z tego, wykorzystujmy to! Bez względu, czy to miejsce, w którym promienie słoneczne przeciskają się przez las, czy fantastycznie połyskuje tafla wody o zachodzie słońca - oddajcie się tej chwili, zapomnijcie o wszystkich problemach, cieszcie się sobą. Zapomnieliście, że fotograf robi wam zdjęcia? Właśnie o to chodzi! 😉