Kiedy planujecie harmonogram dnia ślubu, niemal zawsze pojawia się ten sam dylemat: od którego momentu fotograf powinien zacząć swoją pracę? Czy zdjęcia z przygotowań są w ogóle potrzebne? Wiele Panien Młodych obawia się obiektywu w momencie, gdy są jeszcze w szlafroku, a Panowie Młodzi uważają, że założenie garnituru to zaledwie pięć minut, których nie warto uwieczniać.


Jako doświadczony fotograf ślubny, powiem Wam z pełnym przekonaniem: rezygnacja ze zdjęć z przygotowań to jak ominięcie pierwszych 20 minut doskonałego filmu. Tracicie wstęp do Waszej własnej, pięknej historii.


Dlaczego przygotowania ślubne to tak ważny etap reportażu i dlaczego warto uwzględnić je w pakiecie? Oto 6 powodów, które całkowicie zmienią Wasze spojrzenie na te poranne, pełne pozytywnego chaosu godziny.

1. Kompletna historia Waszego dnia (Storytelling)

Reportaż ślubny to opowieść. A każda dobra opowieść musi mieć swój początek, rozwinięcie i zakończenie. Rozpoczęcie albumu od momentu wejścia do kościoła sprawia, że narracja jest urwana. Brakuje w niej budowania napięcia, tego niesamowitego "spokoju przed burzą" i radosnego oczekiwania.


Zdjęcia z przygotowań to wspaniałe wprowadzenie. Pokazują, jak z minuty na minutę przeobrażacie się w Pannę Młodą i Pana Młodego, jak rosną emocje i jak Wasz wymarzony dzień powoli nabiera tempa.

2. Intymność i prawdziwe emocje

To właśnie rano, w zaciszu Waszego rodzinnego domu lub pokoju hotelowego, dzieją się rzeczy najpiękniejsze, bo... nieoficjalne.

Łzy wzruszenia mamy, która pomaga zapiąć guziki sukni ślubnej.

  • Śmiech druhny, z którą pijesz porannego szampana.
  • Dumne spojrzenie ojca, który po raz pierwszy widzi córkę w pełnej stylizacji.
  • Żarty świadka, który pomaga Panu Młodemu uporać się z muchą i spinkami.

W kościele i na sali weselnej często musicie trzymać fason. Rano możecie pozwolić sobie na pełen luz, łzy i autentyczny uśmiech. Dla mnie jako fotografa to kopalnia magicznych, reporterskich kadrów.

3. Ujęcia detali (Detail shots) - zatrzymajcie to, co ulotne

Suknia ślubna wisząca na pięknym wieszaku, starannie dobrana biżuteria, zaproszenia ślubne, flakon ulubionych perfum, Wasze obrączki leżące na drewnianej szkatułce... Poświęciliście miesiące na dobór tych wszystkich dodatków!


Czas przygotowań to jedyny moment w ciągu całego dnia, kiedy fotograf ma czas, aby na spokojnie ułożyć te przedmioty i wykonać im piękne, artystyczne ujęcia z bliska (tzw. detale). W ferworze weselnej zabawy po prostu nie będzie na to szansy.

Przygotowania do ślubu. Wojciech Grzegorczyk fotograf ślubny
Przygotowania do ślubu. Wojciech Grzegorczyk fotograf ślubny

4. Oswajanie się z obiektywem

To bardzo praktyczny, psychologiczny powód, o którym rzadko się mówi. Jeśli nie mieliście wcześniej sesji narzeczeńskiej, dzień ślubu jest Waszym pierwszym poważnym spotkaniem z profesjonalnym fotografem ślubnym.


Gdy zaczynamy pracę już na etapie przygotowań, macie czas, aby oswoić się z moją obecnością i dźwiękiem migawki aparatu. Pijemy kawę, rozmawiamy, śmiejemy się. Dzięki temu, gdy wchodzicie do kościoła lub Urzędu Stanu Cywilnego, nie stresujecie się już obiektywem - traktujecie mnie jak dobrego znajomego, który po prostu Wam towarzyszy.

Przygotowania do ślubu. Wojciech Grzegorczyk fotograf ślubny
Przygotowania do ślubu. Wojciech Grzegorczyk fotograf ślubny
Przygotowania do ślubu. Wojciech Grzegorczyk fotograf ślubny

5. First Look - ten jedyny, magiczny moment

Przygotowania naturalnie kończą się tzw. "First Lookiem", czyli momentem, w którym widzicie się po raz pierwszy w pełnych strojach ślubnych (często jeszcze przed błogosławieństwem). To sekundy pełne czystej magii, łez i zachwytu, które po prostu trzeba uwiecznić! Rezygnując z fotografowania przygotowań, bardzo często pozbawiacie się możliwości uwiecznienia tej niesamowitej reakcji.

Przygotowania do ślubu. Wojciech Grzegorczyk fotograf ślubny
Przygotowania do ślubu. Wojciech Grzegorczyk fotograf ślubny

6. Tradycja: Błogosławieństwo rodziców

W Polsce przygotowania niemal zawsze zwieńczone są błogosławieństwem. To niezwykle intymny, wzruszający i bardzo tradycyjny moment, w którym rodzice przekazują Wam dobre słowo na nową drogę życia. Z mojej perspektywy to chwila, w której powstają najbardziej emocjonalne i głębokie zdjęcia rodzinne.


📷 Okiem fotografa: Jak przygotować się do zdjęć z przygotowań?

Jeśli już wiecie, że chcecie mieć ten etap uwieczniony w Waszym albumie ślubnym, przygotowałem dla Was 3 krótkie rady, które sprawią, że kadry będą wyglądać jak z magazynu:

  • Uporządkujcie przestrzeń: Zanim przyjadę, schowajcie z widoku suszarki na pranie, kolorowe ręczniki, butelki po wodzie czy plastikowe reklamówki. Im czystsze tło, tym bardziej eleganckie zdjęcia.
  • Poszukajcie światła: Zawsze szukam pomieszczeń z największymi oknami. Naturalne, miękkie światło dzienne wpadające do pokoju to najlepszy przyjaciel każdej Panny Młodej (i fotografa!).
  • Zadbajcie o spójność: Szlafrok z napisem "Panna Młoda" lub po prostu elegancka podomka wyglądają na zdjęciach znacznie lepiej niż stary, powyciągany dres. Dla Pana Młodego i świadków również warto przygotować klasyczne, gładkie koszule, w których spędzą czas przed założeniem garniturów.

Zbudujmy razem pełną opowieść

Zdjęcia z przygotowań to nie wymysł branży ślubnej, ale autentyczna inwestycja w najcenniejsze wspomnienia. To czas, kiedy emocje buzują, a Wy otoczeni jesteście najbliższymi Wam osobami. Nie pozwólcie, aby te chwile zatarły się w pamięci!


Planujecie ślub i wesele na terenie Olsztyna lub w województwie warmińsko-mazurskim? Szukacie fotografa, który potrafi uwiecznić ten poranny chaos z elegancją i wyczuciem?


Zajrzyjcie do mojego portfolio i sprawdźcie moje pełne reportaże. Następnie skorzystajcie z zakładki Kontakt, aby zapytać o wolny termin -

z przyjemnością opowiem Wam Waszą historię od samego, pięknego początku!