Decyzja podjęta, data wybrana, sala zarezerwowana. Prędzej czy później w Waszym harmonogramie przygotowań pojawia się jednak słowo, które u wielu narzeczonych wywołuje gęsią skórkę: formalności.
Większość par w Polsce decyduje się na ślub konkordatowy. Z jednej strony to ogromna wygoda, bo pozwala połączyć ceremonię kościelną z cywilną, ale z drugiej - wymaga wizyt zarówno w Urzędzie Stanu Cywilnego, jak i w kancelarii parafialnej. Zbieranie "papierków" potrafi przyprawić o zawrót głowy, zwłaszcza gdy dowiadujemy się, że niektóre dokumenty mają swój rygorystyczny termin ważności!
Jako fotograf ślubny, który od lat towarzyszy parom na Warmii i Mazurach ale także w województwie mazowieckim, pomorskim , kujawsko-pomorskim, podlaskim, doskonale znam ten proces od kulis. Przygotowałem dla Was czytelny, prosty i kompleksowy przewodnik. Zobaczcie, jak przebrnąć przez formalności do ślubu konkordatowego bez niepotrzebnego stresu.
Co to dokładnie jest ślub konkordatowy?
Zanim przejdziemy do list zadań, wyjaśnijmy podstawy. Ślub konkordatowy (możliwy w Polsce od 1998 roku) to ślub wyznaniowy, który niesie za sobą skutki cywilnoprawne.
Mówiąc najprościej: podczas jednej, pięknej uroczystości w kościele stajecie się małżeństwem nie tylko w oczach Boga, ale również w świetle polskiego prawa. Nie musicie organizować osobnej ceremonii w Urzędzie Stanu Cywilnego. Aby tak się jednak stało, przed ślubem musicie odwiedzić obie te instytucje.
KROK 1: Wizyta w Urzędzie Stanu Cywilnego (USC)
Choć ślub bierzecie w kościele, Wasze pierwsze kroki (lub jedne z pierwszych) powinny powędrować do USC. Możecie udać się do dowolnego urzędu w Polsce (nie musi to być urząd właściwy dla Waszego miejsca zameldowania - jeśli planujecie wesele w Olsztynie, a mieszkacie w Gdańsku, możecie załatwić to na miejscu).
Po co idziecie do USC?
Waszym celem jest uzyskanie tzw. Zaświadczenia o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa. To oficjalny dokument, który potwierdza, że z punktu widzenia prawa możecie wziąć ślub (jesteście pełnoletni, nie jesteście w innym związku małżeńskim itp.).
- Kiedy to załatwić? Zaświadczenie jest ważne przez dokładnie 6 miesięcy. Nie idźcie więc do urzędu rok przed ślubem, bo dokument straci ważność! Najlepiej załatwić to ok. 3-4 miesiące przed ceremonią.
- Co zabrać ze sobą? Ważne dowody osobiste (lub paszporty) oraz dowód wniesienia opłaty skarbowej (obecnie wynosi ona 84 zł).
- Ważna decyzja: To podczas tej wizyty zadeklarujecie, jakie nazwisko będziecie nosić po ślubie oraz jakie nazwisko będą nosić Wasze przyszłe dzieci.
KROK 2: Kancelaria Parafialna i nauki przedmałżeńskie
Mając w teczce zaświadczenie z urzędu, ruszacie do parafii. Zazwyczaj ślub odbywa się w rodzinnej parafii Panny Młodej lub Pana Młodego. Jeśli marzy Wam się inny, urokliwy kościółek (np. w plenerach Warmii i Mazur), będziecie potrzebować tzw. licencji - czyli zgody na ślub poza własną parafią.
Wymagane dokumenty w kancelarii parafialnej:
- Dowody osobiste.
- Zaświadczenie z USC (to, które zdobyliście w Kroku 1).
- Metryka chrztu (Świadectwo chrztu): UWAGA! To najważniejsza pułapka! Dokument ten odbieracie z parafii, w której byliście ochrzczeni. Jest on ważny zazwyczaj tylko 3 lub 6 miesięcy (zależnie od diecezji). Na metryce powinna znaleźć się adnotacja o przyjęciu sakramentu bierzmowania (jeśli jej nie ma, musicie zdobyć osobne zaświadczenie o bierzmowaniu).
- Świadectwo ukończenia nauk przedmałżeńskich i spotkań w poradni życia rodzinnego.
- Zaświadczenie o wygłoszeniu zapowiedzi (jeśli jedno z Was jest z innej parafii, musi zanieść prośbę o wygłoszenie zapowiedzi do swojego księdza, a po 2-3 tygodniach odebrać zaświadczenie o ich wygłoszeniu i przynieść do parafii, w której bierzecie ślub).
Na podstawie tych dokumentów ksiądz spisze z Wami protokół przedślubny. Zazwyczaj robi się to na kilka tygodni przed ceremonią.
📷 Okiem fotografa: Kiedy podpisujemy te wszystkie dokumenty?
Jako Wasz fotograf będę z Wami w tych najbardziej stresujących chwilach. Często pytacie mnie: "Wojtek, a kiedy my właściwie to wszystko podpisujemy w dniu ślubu?". Opcje są zazwyczaj dwie:
- Przed ceremonią (w zakrystii): Przyjeżdżacie do kościoła 15-20 minut wcześniej i razem ze świadkami udajecie się do zakrystii. Tam w spokoju składacie podpisy na dokumentach z USC i księgach parafialnych.
Moja rada: To świetny moment na łapanie emocji! Często żartujecie ze świadkami, napięcie lekko puszcza. Pamiętajcie tylko, by podczas składania podpisu nie zasłaniać twarzy włosami (szczególnie Panny Młode!) i uśmiechnąć się do obiektywu!
- W trakcie lub zaraz po ceremonii (przy ołtarzu): Niektórzy księża praktykują uroczyste podpisywanie dokumentów na ołtarzu, tuż po błogosławieństwie końcowym, na oczach wszystkich gości. To bardzo podniosła chwila, która przepięknie wygląda na zdjęciach w szerokim kadrze.
KROK 3: Po ślubie – odbiór aktu małżeństwa
Słowa przysięgi wypowiedziane, wesele przetańczone do białego rana, a obrączki lśnią na Waszych dłoniach. Co dalej z papierologią?
Tutaj mam dla Was świetną wiadomość - w przypadku ślubu konkordatowego to ksiądz ma obowiązek dostarczyć podpisane przez Was dokumenty do Urzędu Stanu Cywilnego (ma na to 5 dni od daty ślubu). Wy musicie jedynie udać się do USC po upływie około 2 tygodni (najlepiej zadzwonić i zapytać, czy dokumenty są już gotowe), aby odebrać bezpłatne odpisy Waszego aktu małżeństwa. I to wszystko! Potem zostaje już "tylko" wymiana dowodu osobistego, paszportu i prawa jazdy (jeśli zmieniliście nazwisko).
Formalności załatwione? Czas na najpiękniejsze wspomnienia!
Bieganie po urzędach to najmniej romantyczna część planowania ślubu, ale gdy wszystkie dokumenty leżą już bezpiecznie w teczce proboszcza, możecie wziąć głęboki oddech i skupić się na tym, co naprawdę ważne - na Waszych emocjach i dobrej zabawie.
Organizujecie swój ślub konkordatowy w Olsztynie lub innych malowniczych zakątkach województwa warmińsko-mazurskiego? Szukacie fotografa ślubnego, który zadba o to, by reportaż z kościoła był pełen klasy, dyskrecji i prawdziwego wzruszenia?
Przejdźcie do zakładki kontakt i napiszcie do mnie! Zdejmijmy z Waszej głowy kolejny punkt z listy przygotowań - z radością uwiecznię Wasz wielki dzień!
Inne artykuły na temat ślubu